Kochani dobrze wiecie, że na początku września tego roku byłam na zasłużonym urlopie w Chorwacji. Na tę wycieczkę wybraliśmy się z naszymi bardzo dobrymi znajomymi. Zabawa, przeżycia były ogromne. Piękne jest to w takich podróżach, że nawiązuje się na nich również nowe znajomości. Między innymi na wyprawie tej zaprzyjaźniliśmy się z fajną parą ludzi, z którymi często spędzaliśmy czas. Okazało się, że są tak jak ja pasjonatami wszystkiego, co jest oryginalne i nietuzinkowe. Praca jednej z nich to sprzedaż cudownych, ręcznie malowanych mandali. Muszę przyznać, że zauroczyłam się tymi wyrobami. Może pozwolę sobie przytoczyć opis, co to jest Mandala? "Czym jest mandala? To rysunek na planie koła, tworzony w stanie zbliżonym do medytacji. Gotowa mandala odzwierciedla stan psychiczny autora, odkrywając między innymi to, co ukryte jest przed jego świadomością. Przemawia, podobnie jak sny, językiem barw i symboli. Po stworzeniu mandali możemy pokusić się o jej interpretację, patrząc na nią jak na obraz swojej duszy. Jednakże interpretacja taka nie jest konieczna, gdyż już sam proces tworzenia mandali jest terapią. Mandala porządkuje nasz wewnętrzny świat, pozwalając treściom z podświadomości przemieścić się w obszar świadomy. W ten sposób pomaga zrozumieć siebie i odnaleźć swoje miejsce w świecie zewnętrznym. Po jej stworzeniu poczujesz, że Twoje myśli są bardziej uporządkowane a Ty sam - zrelaksowany." My postanowiliśmy zrobić parę zdjęć na kamienistych plażach, gdyż komponują się w tym plenerze cudownie. Osobiście moją mandalę używałam zamiast ręcznika czy też jako okrycie przed słońcem. Zastosowanie ich może być różnorodne, np: zasłony do okien, narzuta na łóżko, można z niej uszyć cudowną sukienkę i wiele, wiele innych. Te cudowne mandale i nie tylko możecie nabyć w sklepie India Silk. Tymczasem zapraszam Was do oglądania zdjęć. Już niebawem nowy wpis ukaże się na blogu:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 listopada 2016
piątek, 23 września 2016
Wspomnienia z Chorwacji czyli spacer po najstarszym mieście na wyspie
Kochani, na początku września byłam na zasłużonym urlopie. W tym roku celem moim było zobaczenie i przekonanie się czy miejsce, które wybrałam na wypoczynek jest tak urokliwe, jak słyszałam z opowieści. Mowa o Chorwacji a dokładniej o wyspie Hvar - jednej z 1244 wysp. Mieliśmy okazję, dzięki cudownym ludziom odwiedzić najstarsze miasto na Hvarze, jakim jest Stari Grad. W tym roku obchodziło ono okrągłą rocznicę 140-lecia. Prawda, że niemało? Muszę przyznać, że miasteczko posiada cudowną aurę dzięki śródziemnomorskiemu klimatowi, budownictwu i przede wszystkim kulturze. Chorwaci żyją bardzo wolno, bezstresowo i tego im bardzo zazdroszczę, chociaż niektóre ich zachowanie było irytujące.
Prezentuję Wam zestaw jaki miałam w Stari Grad. Na dole spodnie - cienkie, wygodne, o bardzo ciekawym kolorze (à la cieniowane, przecierane) i fasonie. Do tego moja ulubiona koszulka, którą nieraz mieliście okazję oglądać na blogu (TUTAJ i TUTAJ). Całość dopełniają niebanalne sandałki oraz zgrana kolorystycznie z nimi duża torba. Wrzesień w Chorwacji był bardzo słoneczny i obowiązkowym elementem stroju były okulary przeciwsłoneczne. Kobiecym drobiazgiem dopełniającym zestaw był subtelny zegarek.
Jak Wam się podoba propozycja? Piszcie kochani :)
Już niebawem kolejny wpis.
Prezentuję Wam zestaw jaki miałam w Stari Grad. Na dole spodnie - cienkie, wygodne, o bardzo ciekawym kolorze (à la cieniowane, przecierane) i fasonie. Do tego moja ulubiona koszulka, którą nieraz mieliście okazję oglądać na blogu (TUTAJ i TUTAJ). Całość dopełniają niebanalne sandałki oraz zgrana kolorystycznie z nimi duża torba. Wrzesień w Chorwacji był bardzo słoneczny i obowiązkowym elementem stroju były okulary przeciwsłoneczne. Kobiecym drobiazgiem dopełniającym zestaw był subtelny zegarek.
Jak Wam się podoba propozycja? Piszcie kochani :)
Już niebawem kolejny wpis.
piątek, 8 lipca 2016
„Dobre Wakacje” z Foto4u, czyli jak uwiecznić letnie wspomnienia
Mamy lato, trwają wakacje. Część
osób jest już po urlopie, niektórzy w trakcie, a jeszcze inni przed (tak jak
ja!). Jeśli wakacje to i odpoczynek, przygoda, wspomnienia, nowo zapoznani
ludzie i przede wszystkim ZDJĘCIA. Wiadomo, że w tym czasie robimy ich na
potęgę i z miłą chęcią dzielimy się nimi z najbliższymi, opowiadając co
przedstawiają.
Rewelacyjnym pomysłem na pamiątkę
z wakacji jest możliwość wywołania zdjęć i stworzenia albumu pamiątkowego, np. Wakacje
Madera 2015 r. Hitem na prezent dla najbliższej osoby jest umieszczenie zdjęcia
na kubku, poduszce, podkładce na myszkę, maskotce. Już nie wspomnę o możliwość wykonania fotoobrazu na płótnie. Na pewno twoja
druga połowa ucieszy się z takiego giftu. Jeśli chcielibyście w korzystnej
cenie zamówić taki fotoprezent to możecie to zrobić za pośrednictwem http://www.foto4u.pl/, która posiada szeroki wachlarz takich
usług.
W okresie wakacyjnym można też na
tej stronie w bardzo atrakcyjnej cenie zlecić wywołanie fotografii. Po wpisaniu
kodu promocyjnego "Dobre Wakacje", w zależności od
ilości zleconych do wywołania zdjęć uzyskasz zniżkę aż do 60%! Zachęcam do
odwiedzin i skorzystania z oferty strony. Naprawdę warto !!!
Ja nie
omieszkałam skorzystać z jednej z usług i uwieczniłam na kubku swoje oblicze z
zeszłorocznych wakacji na Maderze. Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam też, że ulubione zdjęcia wywołam i włożę do albumu.
W końcu to najfajniejsza i najpopularniejsza metoda uwiecznienia
wspomnień.
A teraz
zabieram Was w krótką podróż po moich wspomnieniach z zeszłorocznych
wakacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


