Dziś propozycja stricte sportowa. Prosta i to jest w niej najfajniejsze. Sukienka jest bardzo ciepła więc idealna na zimne, nieprzyjemne dni. Do tego krój z dłuższym tyłem dodaje jej pazura. Brązowe, ocieplane trampki ciekawie się z nią komponują, a dodatki w postaci zegarka i kolczyków zostały zachowane w tonacji sukienki. Polecam - naprawdę fajna alternatywa na zimne poranki. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?
